Dzieci są bardzo kreatywne. Nie mają ograniczeń w głowie, co wolno, co wypada, co powinni, nie martwią się, jak odbiorą je inni. Myśli, należące do dorosłych osób, mają ogromny wpływ na kreatywne myślenie. Obserwacja dzieci jest dobrym pomysłem inspiracji, żeby nie dac zabić w sobie kreaktywności i szerokiego spojrzenia na świat i jego potrzeby.

Narzędzi do zabijania mocy twórczej jest pełno na każdym kroku. Jednym z nich to dopasowywanie się do innych, mimo że tego nie chcemy.

Zabijanie kreatywności

Żeby móc poczuć swoją wolność i moc twórczą, trzeba poczuć się wolnym. Co ja myślę pod definicją wolności dorosłego? To, że im bardziej człowiek jest zrelaksowany, tym bardziej jest twórczy. Ma zrelaksowaną głowę, a to jest możliwe, gdy czujemy swoją moc i możemy się obronić np. przez manipulacją. Trudne to jak cholera. Wymaga odwagi i szacunku dla samego siebie. Szkoła pięknie zabija kreatywność, bo ustawia po kątach i wymaga często niemożliwego. I potem człowiek w życiu dorosłym jest jednym z biegnących szczurów, a w sercu czuje inną potrzebę. I tu jest problem. Znalezienie balansu między stawianiem granic dziecku a pozwoleniem mu na rozwijanie naturalnych predyspozycji jest trudne, ale jednocześnie jest naszym (dorosłych) obowiązkiem, jeśli chcemy mieć mądre i zdrowe społeczeństwo. Nie mam tu złotych rad, mówię tylko jak jest.

Wolność

Jak to się ma do szkolnictwa? Nie zajmuje się tym, ale gdybym miała wpływ na decyzje ustawowe, brałam bym przykład od najlepszych, np. od szkoły fińskiej czy duńskiej, jako jednych z najlepszych na świecie. W skrócie, tam uczeń jest kierowany i wzmacniany w kierunku swoich naturalnych zasobów i talentów, w małych grupach, przez 2 nauczycieli. W szkole duńskiej natomiast od najmłodszych lat, dziecko uczy się zarządzania emocjami i budowania empatii. Wynikiem jest większa świadomość siebie i umiejętność budowania relacji i bycia szczęśliwym. No i stąd też jest duża akceptacja różnorodności, zarówno osobowości, jak i wartości.

Wracając do dorosłych i bycia kreatywnym. Można trenować, rozwijać to poprzez różne metody, natomiast póki człowiek żyje w lęku, ograniczeniach, nakazach i zakazach, nierzadko wśród manipulacji, ma ograniczony dostęp do swoich zasobów twórczych, z przyczyn zmian biologicznych w mózgu i w ciele.

Rozwój osobisty

Wszędzie, czy to dotyczy biznesu, negocjacji, sprzedaży, nauczania, budowania relacji, wszędzie znajduje się człowiek, więc i wszędzie dotykamy rozwoju osobistego, kompetencji miękkich, zarządzania emocjami etc. Dorosłemu zaszkodzić może tylko drugi dorosły. Na szczęście pomóc dorosłemu też może tylko dorosły. Fajnie o tym pamiętać, zająć się swoim rozwojem, tym na co ma się wpływ, pomagać i dać żyć innym.

*wpis zainspirowany jedną niemiłą sytuacją z ostatnich dni.

Share This